S&P500, WIG20 i FW20

Styczeń 28 2010 Categorized Under: Bez kategorii, FW20, S&P 500 No Commented

Teoretycznie wsparcia padły. Linia trendu wzrostowego u nas jak i w stanach została przebita. Z jednej strony należy oczekiwać spadków, za to z drugiej strony to ciągle za małe odejście. Na S&P500 utrzymaliśmy się przy ~1085. W Warszawie spadliśmy poniżej trendu na około 10-15 punktów.

Na razie to co się dzieje jest zagmatwane. Amerykanie sami nie wiedzą czym mają spadać czy rosnąć. Na przykład wczorajszy wzrost pod 1100 punktów, a dziś spadek pod konsolidacje i w połowie sesji próba odrabiana strat z dojściem nawet do 1090 punktów.

Nadal trzeba poczekać na wyznaczenie dalszego kierunku. Bardziej prawdopodobne są spadki, widać byki mają problem z tym odreagowaniem. Słabiutkie ono było, spodziewałem się dzisiaj czegoś większego niż 2410-2417 pkt.

S&P500

S&P500

Cały czas trzyma linia trendu spadkowego. Gdybyśmy jakimś cudem się przez nią przebili to możemy liczyć na podejście w przedłużenie kanału czyli jakieś odreagowanie bądź konsolidację. Jednak do tej pory odbiliśmy się skutecznie cztery razy. W takim wypadku wariant mocniejszego odejścia w dół jest co raz większy. Linia trendu znowu jako tako została obroniona, ale styl był tragiczny. Wsparcie na 1085 zostało przebite jednak byki spróbowały podejść pod nie. Czekamy na jutrzejsze dane, bez nich nich ani rusz w górę czy w dół.

FW20

FW20

W przypadku naszego rynku linia wsparcia padła z hukiem w końcówce sesji. Nadal obowiązuje kanał spadkowy, byki nie dają sobie rady z górnym ograniczeniem więc co raz bardziej prawdopodobne jest zejście do dolnego.  Poziom 2350 i jego okolice jednak powinni moim zdaniem dłużej wytrzymać jako wsparcie. Tutaj rolowały się nasze dwa tłuściochy. Koleś grający na wzrosty chyba tak łatwo się nie podda, a jak podda to koleś ma małego i niech lepiej spada z naszego rynku :) Nie potrzebujemy tu takich ;)

WIG20

WIG20

Co ciekawe na kasowym linia trendu jeszcze nie padła. Brakuje z 5 punktów :) To już raczej kosmetyka choć jeszcze jakieś byczki może spróbują zagrać na wzrost. Jak zawsze w przypadku przebić trzeba zachować sobie jakiś bufor. Oddalenie o 3% czy 1,5%.  to już kwestia indywidualna na ile możemy sobie pozwolić.

Napisz odpowiedź