S&P500

Styczeń 31 2010 20:48 Przez: Paweł Kategoria: S&P 500 Brak komentarzy

Niedźwiedzie w końcu dopięły swego. Mimo bardzo dobrych piątkowych danych (PKB, Chicago PMI, Michigan) byki zostały całkowicie znokautowane. Linia półrocznego trendu wzrostowego w końcu pękła jak i poziom 1085 w cenach zamknięcia. Już wspominałem o stylu w jakim ta obrona się odbywała, wydawało się, że w piątek wreszcie czeka nas odbicie. Było, niestety parogodzinne. Ze wzrostu 1% zrobili spadek 1% w dół.  Przez co powstała bardzo brzydka świeca z górnym cieniem na zwiększonych obrotach. Silny sygnał sprzedaży. Tym samy opuściliśmy kilkudniowy ruch boczny.  Podaż dostała sygnały do rozpoczęcia korekty. Zobaczymy jak je wykorzysta. Podkreślam, korekty. Nie ma mowy jeszcze o odwróceniu trendu.  Struktura wyżej położonych minimów jest jeszcze ciągle zachowana.

S&P500

Również powinniśmy zadać sobie pytanie dokąd możemy spadać. W grudniu byki poradziły sobie z długoterminową linią spadkową biegnącą od szczytów ubiegłej hossy. Ciągle znajdujemy się nad nią, gdzie wypatrywał bym pierwszego najbliższego wsparcia. Jej przebieg to okolice 1050 punktów na najbliższy tydzień. Tutaj może aktywować się cześć zleceń kupna, a więc spokojnie jeszcze S&P500 może spaść o kolejne 2%.  Jednakże pamiętajmy o jej spadkowym kierunku. Nie koniecznie musi pojawić się odbicie możemy powolutku ślizgać się na niej w dół, a na pewno do przyszłego piątku, w którym poznamy dane o bezrobociu.

Kolejne ważne wsparcie to poziom 1030-1035, gdzie znajduje się pierwsze zniesienie fibonacciego 23.6% oraz podstawa klina, z którego nastąpiło wybicie. Warto zauważyć, że pokrywa się ono z hipotetyczną linią trendu jaką wyznaczyłem dzięki wewnętrznej linii trendu pociągniętej po szczytach aktualnej „hossy”.  Te poziomy będą już o wiele bardziej atrakcyjne do kupna akcji. W przypadku, gdy 1050 nie wytrzyma.

(1050 to około 2250-2280 na W20, 1030 okolice 2200 pkt.)

O kłopotach w obozie byków w dłuższym terminie będzie świadczyć nieskuteczność obrony 1000-1030 punktów, przez co dostaniemy pierwsze sygnały o możliwym odwróceniu tendencji wzrostowej zapoczątkowanej w marcu 2009.

Od poniedziałku zaczynamy nowy miesiąc jak i drugi tydzień z ważnymi danymi. Piątkowy spadek do poniedziałkowo ranka jeszcze potraktował bym z przymróżeniem oka. Kontrakty przez noc mogą odbić. Jeżeli ostatnie dwa tygodnie miesiąca spadaliśmy to nie należy oczekiwać, że ostatniego dnia nastapią wzrosty nawet przy dobrych danych. Systemy jak i inwestorzy byli nastawieni do gry na krótko i trudno, żeby nagle zmieniać kierunek.

S&P500, WIG20 i FW20

Styczeń 28 2010 23:22 Przez: Paweł Kategoria: Bez kategorii, FW20, S&P 500 Brak komentarzy

Teoretycznie wsparcia padły. Linia trendu wzrostowego u nas jak i w stanach została przebita. Z jednej strony należy oczekiwać spadków, za to z drugiej strony to ciągle za małe odejście. Na S&P500 utrzymaliśmy się przy ~1085. W Warszawie spadliśmy poniżej trendu na około 10-15 punktów.

Na razie to co się dzieje jest zagmatwane. Amerykanie sami nie wiedzą czym mają spadać czy rosnąć. Na przykład wczorajszy wzrost pod 1100 punktów, a dziś spadek pod konsolidacje i w połowie sesji próba odrabiana strat z dojściem nawet do 1090 punktów.

Nadal trzeba poczekać na wyznaczenie dalszego kierunku. Bardziej prawdopodobne są spadki, widać byki mają problem z tym odreagowaniem. Słabiutkie ono było, spodziewałem się dzisiaj czegoś większego niż 2410-2417 pkt.

S&P500

S&P500

Cały czas trzyma linia trendu spadkowego. Gdybyśmy jakimś cudem się przez nią przebili to możemy liczyć na podejście w przedłużenie kanału czyli jakieś odreagowanie bądź konsolidację. Jednak do tej pory odbiliśmy się skutecznie cztery razy. W takim wypadku wariant mocniejszego odejścia w dół jest co raz większy. Linia trendu znowu jako tako została obroniona, ale styl był tragiczny. Wsparcie na 1085 zostało przebite jednak byki spróbowały podejść pod nie. Czekamy na jutrzejsze dane, bez nich nich ani rusz w górę czy w dół.

FW20

FW20

W przypadku naszego rynku linia wsparcia padła z hukiem w końcówce sesji. Nadal obowiązuje kanał spadkowy, byki nie dają sobie rady z górnym ograniczeniem więc co raz bardziej prawdopodobne jest zejście do dolnego.  Poziom 2350 i jego okolice jednak powinni moim zdaniem dłużej wytrzymać jako wsparcie. Tutaj rolowały się nasze dwa tłuściochy. Koleś grający na wzrosty chyba tak łatwo się nie podda, a jak podda to koleś ma małego i niech lepiej spada z naszego rynku :) Nie potrzebujemy tu takich ;)

WIG20

WIG20

Co ciekawe na kasowym linia trendu jeszcze nie padła. Brakuje z 5 punktów :) To już raczej kosmetyka choć jeszcze jakieś byczki może spróbują zagrać na wzrost. Jak zawsze w przypadku przebić trzeba zachować sobie jakiś bufor. Oddalenie o 3% czy 1,5%.  to już kwestia indywidualna na ile możemy sobie pozwolić.

Trend is your friend (FW20, WIG20, S&P500)

Styczeń 27 2010 22:43 Przez: Paweł Kategoria: FW20, S&P 500 Brak komentarzy

Nasz rynek jest nad wyraz mocny, a dodatkowo bronimy poziomu 2380 punktów na kontrakcie terminowym FW20 , gdzie biegnie 7 miesięczna już linia trendu wzrostowego.  Jak pisałem w ostatniej analizie jest to poziom dość ważny w przypadku dalszych losów niedźwiedzi i byków.

Obecną konsolidacje możemy potraktować już w pewnym stopniu jako obronę. Jeżeli na kolejnych sesjach oddalimy się bardziej od tego wsparcia, bardzo realnym stanie się kolejne podejście pod górne ograniczenie pociągnięte po szczytach, a to już okolice 2550-2600 punktów.

Linia trendu wzrostowego FW20

Linia trendu wzrostowego FW20

Jeżeli popatrzeć szczegółowo na ostatnią zniżkę możemy rozpisać ją falowo, a cały ruch wpisuje się w ładny kanał spadkowy, który można uznać za wzrostową flagę. Na dniach bardzo prawdopodobne będzie odreagowanie w rejon 2430-2440 punktów.  Gdzie wypada 50% zniesienie całego spadku jak i dolne ograniczenie trendu bocznego. Tym razem jednak radził bym zachować ostrożność czy to czasem nie będzie korekta ostatnich spadków po czym dalej zaczniemy spadać. O zmianę sentymentu będzie można dopiero mówić przy pozytywnym wyjściu powyżej wspomnianej konsolidacji.  Czyli ponownie na poziomy 2500, tylko pozostaje jeden mankament. Na ruchy pozostaje co raz mniej miejsca, górne ograniczenie pociągnięte po szczytach wypada w okolicy 2530-2550. Gra na wzrost będzie jeszcze bardziej ryzykowna.

FW20

FW20

Jak wspominałem w stanach ważny jest poziom 1085 punktów, który dziś został bardzo pozytywnie obroniony. W tym również 7 miesięczna linia trendu wzrostowego

S&P500

S&P500

Aktualnie kurs zatrzymał się pod krótkoterminową linią trendu wzrostowego.  Jak i spadkowa piątka została wykończona. Również oczekiwał bym odreagowania w okolice 1120 punktów. I tutaj również, może to być tylko korekta bądź budowa kolejnej fali, która zaprowadziła by nas w okolice 1160-1170 punktów.  Dopiero wyjście powyżej 1131 punktów powinno skierować nas wyżej. Na razie jeżeli ktoś chce zaryzykować i kupować u nas długie pozycje bądź akcję to radzę stawiać ciasne stoplosy :)

Linia trendu

Linia trendu

Reasumując na razie byki wyprowadził sobie dogodną sytuację do krótkoterminowej korekty ostatnich spadków. To czy one przekształcą się w większe wzrosty będzie zależeć od stylu przeprowadzanej zwyżki jak i czy uda się bykom wejść ponownie w rejon byłych konsolidacji z których nastąpiło wybicie w dół. Należy sobie również zdać sprawę ze zniżek jakie wystąpiły za granicą USA, DAX tam spadki były znacznie większe więc, gdyby byki odrobiły całe straty należy sobie zadać pytanie co będzie w przypadku naszej giełdy? Mozolne pełzanie czy może przy takim dyskoncie mocniejszy dynamiczniejszy wzrost. Czas pokaże, na razie trudno mi przewidzieć coś więcej. Poczekajmy na najbliższe sesje, które powinny powiedzieć coś więcej.

Sygnity RGR

Styczeń 25 2010 22:50 Przez: Paweł Kategoria: SYGNITY Brak komentarzy
SGN

SGN

Cały obecny trend spadkowy jaki obserwujemy na spółce został spowodowany formacją RGR kształtującą się na przełomie 2008/2009 roku. Linia szyi przebiegająca obecnie w okolicach 17zł dla kursu spółki stała się bardzo mocnym oporem. Byki po spadku do nowego minimum 10zł spróbowały podejść w jej okolice po czym ponownie zawróciły. Z mojego punktu widzenia należy oczekiwać dalszego osłabiania nawet w okolice 5zł, gdzie wypada zasięg samej formacji. Jednakże nie od razu, kurs powinien poruszać się w obecnym kanale spadkowym zaznaczonym na czerwono. W najbliższych tygodniach bardziej prawdopodobne jest zejście do dolnego ograniczenia w tym zrealizowanie mini formacji RGR (niebieska). Po czym możliwe stanie się ewentualne odbicie. Ze swojej strony odradzam inwestowania w ten papier. Chyba, że sytuacja na walorze znacznie się poprawi i na sporym obrocie przekroczymy linię trendu spadkowego, która została już potwierdzona trzykrotnie.

Byki dały się złapać – FW20

Styczeń 25 2010 18:18 Przez: Paweł Kategoria: FW20 Brak komentarzy
FW20

FW20

Dały się złapać w pułapkę. Fałszywe wybicie z konsolidacji w górę i resztę już wszyscy dobrze znają. Kierunku wybicia z klina niestety nie udało mi się poprawnie przewidzieć, a stało się tak jak zakłada literatura. Klin zwyżkujący jest prospadkowy.  Jednakże kto nie był doszczętnie zaślepiony magią wzrostów ustawił stop lossa w okolicy 2450 punktów i uciął stratę. Nie ma co się dręczyć, tylko wziąć się za budowanie dalszej strategii.

Jako, że klin mamy wybity jak i zakres wahań z konsolidacji to na pierwszy rzut oka możemy wyznaczyć teoretyczny zasięg korekty. Rozpiętość ruchu bocznego wynosi około 60-70 punktów.  Tym samym pierwszy ruch powinien dojść w rejon 2380 punktów. Poziom dość strategiczny, gdyż we wtorek w tej okolicy będzie przebiegać linia półrocznego trendu wzrostowego.

Jeżeli niedźwiedzią uda się rozwalić wspomniane wsparcie z łomotem będzie trzeba pomyśleć już o przedłużeniu korekty w średnim terminie. Taki wyskok potwierdzi tym samy rysująca się dwugłową formację RGR. Jej zasięg oceniam na 2300, ciekawy poziom, nieprawdaż? Swego czasu mieliśmy z nim nie lada problemy. Kilka razy blokował wzrosty jak tarcza, a niby „udane” wybicia przyciągał jak magnes.

Oczywiście powtarzam, musimy się w sposób przekonywujący przebić przez poziom 2400-2380 punktów.

W przypadku udanej obrony popyt może potraktować korektę jako kolejne wyżej położone minimum i rozpocząć kolejny wzrost w górę jak to mogliśmy obserwować przez ostatnie kilka miesięcy.

Warto zwrócić uwagę na poziom 1085 punktów w przypadku S&P500, jego przełamanie otworzy drogę w kierunku 1000 punktów, a u nas w stronę 2250-2300.

Telekomunikacja Polska

Styczeń 22 2010 00:36 Przez: Paweł Kategoria: TPSA Brak komentarzy
TPSA

TPSA

Telekomunikacja Polska jest chyba jedną z najbardziej znienawidzonych spółek na naszym parkiecie wchodzących w skład indeksu „WIG5″. W dodatku uważam ją za bardzo trudną do analizowania już wiele razy próbowałem ją łapać zazwyczaj ponosząc straty :) Czy to pod dywidendę, czy pod wyniki, a nawet buybuck. Raz chyba udało mi się na niej troszkę zarobić :)

Jako, że idzie korekta w stanach co jest bardzo możliwe, może jednak warto ponownie spróbować i zrelokować nasze środki w telekomunikacja polską. Spółka kasę robi, kryzys jej nie straszny, dywidendę płaci, a do tego trzyma się na dość trudnym rynku no i jest naszym kochanym monopolistą :)

Wracając do techniki od swojego szczytu po długoletniej konsolidacji wreszcie zaczęła spadać tworząc coś w rodzaju klina zniżkującego z którego w październiku nastąpiło wybicie wynosząc kurs waloru w okolice 19zł. Po czym konsekwentnie zaatakowała podaż znosząc cenę w rejony 16zł. Przy czym górne ograniczenie klina zadziałało jako wsparcie. Obecnie konsolidujemy się w przedziale 16-17zł całe te wahania spowodowały wyrysowanie kilku sprzecznych formacji. Z jednej strony wybicie z klina powinno nas w procesie długoterminowym zaprowadzić do ostatniego szczytu przy czym może popyt dodatkowo wspomóc potencjalna formacja ORGR. Z drugiej strony od sierpnia rysuje się formacja RGR mogąca zapowiadać powrót do spadków.

Co ciekawe jeżeli popatrzeć na obroty możemy zauważyć interesujący fakt. Wzrostowe świece poparte są wzrostem obrotów, za to na spadkowych świecach obroty maleją. Być może to jeden z pierwszych pozytywnych sygnałów.

Ostrożniejszym polecam  zająć długie pozycje bądź kupić akcję dopiero przy przekroczeniu 17zł w cenach zamknięcia. Za to zejście poniżej 15.80-15.90 zł powinno zainteresować graczy mających ochotę pograć spółką na krótko. Wariant spadkowy niestety jest bardziej prawdopodobny, ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana :)

Klin 2004 kontra klin 2010

Styczeń 20 2010 16:41 Przez: Paweł Kategoria: S&P 500 Brak komentarzy

S&P500

S&P500

O co chodzi? O indeks S&P500 i prospadkowe kliny. Jeden z nich kształtował się w 2004 roku i został zanegowany poprzez wybicie w gorę. Drugi, kształtuje się teraz, a USA jest już co raz bliżej wybicia w dół. Nawet chyba już się właśnie wybijają w trakcie pisania tego wpisu :) . Jeżeli historia ma się powtórzyć ważne, żeby wybronić dziś poziom 1130 punktów w cenach zamknięcia. Ewentualny spadek poniżej będzie można potraktować jako margines błędu. (1130-1128)

Jeżeli jednak zejdą jeszcze niżej dostaniemy naprawdę ładny sygnał sprzedaży, a to powinno zapoczątkować korektę do podstawy klina okolice 1020 punktów. Spadek o około 25% od obecnych szczytów.

Apropo wybicia w górę, gdyby do niego doszło oczywiście wymowa prospadkowa zanika jak i sam klin staje się bezużyteczny. Ewentualny zasięg to górne ograniczenie kanału, które będziemy mogli stworzyć za pomocą dolnej linii trendu. Zasięg? 1200-1250.

Warto obserwować sytuację, gdyż od początku tygodnia nasz rynek zachowuje się nadzwyczaj dziwnie. Mimo spadków zagranicą kasowy dziś wyszedł na zero, a terminowy zaliczył bardzo płytką korektę. Gdyby trzymać się wczorajszej korelacji FW20 powinien znaleźć się na poziomach 2450-2460, a sami zobaczcie gdzie jesteśmy. 2495 :)

Strasznie dziwne, a co mówić o daxie, gdzie jest jeszcze większy armagedon spadek prawie o 2,5%.

Lampka alarmowa S&P500

Styczeń 18 2010 21:52 Przez: Paweł Kategoria: S&P 500 Brak komentarzy

Piątkowa sesja była dla mnie zaskoczeniem. Dobre dane Intela w tym nie najgorsze JP Morgan (Zysk był, ale z inwestycji) spowodowały dość sporą przecenę przy dużych obrotach.  Jedyne sensowne wytłumaczenie dla mnie to, że dane były już w cenach „kupuj plotki, sprzedawaj fakty” jak to mówią analitycy. Co stwarza pewien problem przed kolejnymi raportami. Jak takie im się nie spodobały to co jak pojawią się jeszcze gorsze?

Za to o dzisiejszej sesji i cudofixingu szkoda gadać, obroty jeszcze gorsze niż w święta.  Za to bardzo podobne do sesji sylwestrowej w przypadku rynku kasowego.

Jednak do rzeczy, ostatnio rozpisywałem mini falkę na wykresie godzinowym. Wykres w połowie poprzedniego wpisu. Zaniepokoił mnie fakt, że wybiliśmy się z krótkoterminowego kanału wzrostowego więc trzeba zmienić lekko strategie zważywszy, że linia była dość ważnym wsparciem potwierdzonym trzykrotnie.

S&P500

S&P500

1) Możliwe, że „falka” została już zakończona. Z bardzo krótką piątką (V), zdarza się tak i jest to akceptowalne co kazało by oczekiwać na dniach korekty w okolice 1120 punktów. Co u nas mogło by skierować wig20 w kierunku testu luki na 2419 pkt. (FW20). Za to na S&P 500 pod pasowała by dobrze zielona rozpiska fal [1], [2], [3], [4], [5], [a-b-c], [1], [2], [3] (Tu jesteśmy). Czekają [4],[5].

Piątka zaprowadziła by już S&P w okolice 1180 punktów, a FW20 w 2600, a poziom ~2420 byłby dobry do zrobienia szybkich zakupów.

2) Lub trwa mała korekta, którą potraktujemy jako czwórkę (IV) przed dalszym marszem w górę w kierunku 1170-1200 punktów.  Tutaj pasuje rozpiska czerwona co by sugerowało, że nasza „mini falka” była by już ostatnim szybkim wzrostem. W tym wariancie poziom 1130 punktów musi się obronić. Aktualnie byśmy byli w trakcie tworzenia [5] = (V).

No i jeszcze mała ciekawostka na koniec

S&P500

S&P500

Fala lipcowa zaczyna już zbliżac się do wysokości fali marcowej. Jednak nie przywiązywał bym do tego zbyt wielkiej wagi :)

Byki szykują się do ataku (FW20, S&P 500, sWIG80, mWIG40)

Styczeń 13 2010 18:51 Przez: Paweł Kategoria: FW20, S&P 500, mWIG40, sWIG80 Komentarze (3)

Jako, że dawno nic nie było, a ostatni wpis o moich przemyśleniach dotyczących sytuacji na rynku jest już dość stary postanowiłem znowu podzielić się moimi obserwacjami. Od połowy grudnia, kiedy byliśmy w konsolidacji przy dolnym ograniczeniu klina założyłem sobie kilka strategi.  Jedna z nich dotyczyła wybicia górnego ograniczenia w przypadku zmiany jakościowej na rynku.

Nie wiem jak Wy, ale ja ją zauważyłem. Przed nowym rokiem byki wyprowadziły sobie ładne wybicie z konsolidacji, która o dziwo nie dotknęła już dolnego ograniczenia klina. Pierwsza zmiana pozytywna i plusik na konto popytu, który to dodatkowo stworzył sobie ładną lukę. I co z tego? A no to, że ona się nadzwyczaj trzyma. Od dawna czegoś takiego nie widziałem. Zazwyczaj po dniu, dwóch dniach podaży udawało się wcześniejsze zakrywać. Tym razem nie udało się nawet w jej okolice ponownie podejść. Od kilku dni konsolidujemy się pod górnym ograniczeniem klina. Tego jeszcze też nie było. Niedźwiedzie do tej pory próbowały zepchnąć rynek poniżej 2450 już trzy razy, ale zawsze odbijaliśmy, kolejny plusik na konto byków jak na razie mocno się trzymają. Warto zwrócić uwagę, że nawet spadek daxa o prawie 2% naszych miśków nie zmotywował do dalszego ataku. Trzymaliśmy się nadzwyczaj mocno.

Co wzwiązku z tym? Ja uważam, że nasz rynek przygotowuje się do kolejnej „pompki” na wyższe poziomy w tym 2600 jest bardzo realne do osiągnięcia. Czekamy tylko na sygnał z zewnątrz do rozpoczęcia impulsu w górę.

FW20H10

FW20H10

Spróbowałem przedstawić cały klin falowo z użyciem liczb Fibonacciego. Jeżeli, ktoś by się pokusił zrobić tak samo dla [1] również wyjdą ładne poziomy gdzie piątka (5) i (3) wypadła prawie idealnie na 2510 i 2452.

Na indeksach za oceanem sytuacja również odbywa się pod bycze dyktando. S&P 500 wreszcie wybił się z konsolidacji, która zaprowadziła go na 1150 tak jak to wynikało z zasięgu. Dodatkowo wytworzył nam się bardzo ciekawy kanał, w którym byki ohoczo grasują. Tamtejszy zryw również przedstawiłem falowo z wykorzystaniem liczb Fibo.

Uważam, że czeka nas rajd w kierunku 1170-11200 pkt. W tym tygodniu byki czekają najbardziej na intela, jeżeli oczekiwania się sprawdzą lub jeszcze nas zaskoczy możemy oczekiwać realizacji wzrostowego scenariusza.  O Alcoi pewnie szybko zapomną, to nie jest jakiś ogromny powód, żeby przeprowadzać ogromną korektę.

S&P500

S&P500

Również ciekawie przedstawiają się indeksy średnich i małych spółek.  mWIG40 już od jakiegoś czasu wyszedł na nowe szczyty i spokojnie czeka na dalszy sygnał do wzrostów. Podobnie mamy w przypadku sWIG80. Nowych szczytów jeszcze nie mamy, ale nastąpiło wybicie z trójkąta. Pierwszy pozytywny sygnał do rozpoczęcia zwyżki po dość długim trendzie bocznym zapoczątkowanym w sierpniu.

sWIG80

mWIG40

mWIG40

Reasumując w końcu zaczyna robić się ciekawie, oby to nie była podpucha :) Obóz byków wygląda jakby czekał już tylko na impuls, aby rozpocząc wspinaczkę. Ja czekam na jakąś ładną sesję od 4% do 6% w górę, gdzie będziemy piąć się w górę i każdy sobie parę groszy zarobi. Dawno takiej nie było, przydała by się. Oczywiście, żeby nie popadać w zbytnią euforię cały misterny plan popytu może wziąć w łeb. Pierwszym sygnałem ku temu będzie zejście poniżej 2450 w cenach zamknięcia, a po przkeroczeniu luki powstałej nad 2400 bardzo realne stanie się wyłamanie dołem z klina.

Remak

Styczeń 11 2010 18:49 Przez: Paweł Kategoria: REMAK Brak komentarzy
RMK

RMK

O „Rumaku” wiele dobrego nie mogę napisać, chyba jego swawolne rumakowanie  niestety dobiegło końca i tak kurs w okolice 42zł był ciągnięty za uszy, np. analizami pko bp po których wystrzeliwał do góry. Raz po publikacji prywatnej/wewnętrznej na 36zł, a później publicznej w PAPie na 42zł. Korekta na tym walorze już dawno powinna się pojawić więc i pojawiła się teraz ze zdwojoną siłą.

Kurs obecnie zatrzymał się na 50% zniesieniu całej fali wzrostowej, po czym pojawiło się małe odreagowanie i to bardzo słabe. Ostatnie białe świece wyrosły na mizernym obrocie więc pokusiłbym się o stwierdzenie, że obecne ceny jeszcze nie są atrakcyjne.

Oprócz tego popytowi nie udało się wyjść powyżej oporu na poziomie 28.6zł. Wszystko wygląda mizernie.

Oczekiwał bym jeszcze jednej fali spadkowej w okolice 61.8% zniesienia i dopiero tam będzie można próbować łapać dołek. Ja ze swojej strony odradzam inwestowanie w ten papier obecnie.

Next
Previous